Dla mojej Tosi i o mojej Tosi-małej dziewczynce, która, dzięki swojej nieograniczonej wyobraźni, pokazuje nam lepszą stronę świata. I wyzwala niepojęte pokłady cierpliwości, radości i najczystszej miłości..
Ku ulotnej pamięci.
piątek, 18 marca 2011
dziękuję!
-bee!
-Tosiu! a po czym to było?
-Po mleku!
-A co się mówi..?
-Dziękuję!
:)
-Mamusiu, a jak coś jest niedobre, to się wypluwa? O taak..??
Tosinka jest przecudna :) aż chcę córeczki :)
OdpowiedzUsuń